DOG Line

klub, szkolenie psów

OBI Line

serwis obedience /PL

Psim Nosem

wywąchane wokół

Świat na 6 łap

turystyka z psem



Tu nas spotkasz :)

11-12.08.Seminarium z Leną Bjornson
27-28.10.Seminarium z Riitta i Pekka Jantunen-Korri
3-4.11.Zawody Obedience (Jaktorów)

Aktualności




18-20.05

2 0 1 2

Mistrzostwa Świata Obedience 2012, Salzburg, Austria



Mistrzostwa Świata zawsze są mega wydarzeniem w życiu uczestników, jednak te pobiły chyba wszystkie rekordy hard core. Zaczęło się od wypadku Wiktorii i Andrzeja i ich psów, w tym startującego Norda. Moja nerwowa droga na miejsce, obcy kraj, obcy język, wydarzenia bezpośrednio poprzedzające wyjazd...

Czwartkowy wspólny trening wypadł OK, chyba wszyscy byli zadowoleni. Jednak po treningu zauważyłamm, że Mysza jest dość przytłoczona.. Wzięłam to na karb głośnych owacji, z którymi Mysza nie miała wcześniej do czynienia, zwłaszcza przy takiej akustyce...

W piątek rano okazało się, że mimo wykluczenia takiej ewentualności przez weta, Mysza dostała cieczki, ponad miesiąc przed planem. Nie ukrywam, że wolałabym cud z innej kategorii. Sytuacja robi się napięta, czemu trudno się dziwić - mieszkamy razem, trzy startujące samce i startująca suka z cieczką...

Z cieczką wiąże się fakt, że Mysza nie może przebywać na terenie Mistrzostw. Ja cały czas mam w głowie, że przytłoczyły ją owacje, że te owacje będą też podczas jej startu, a nie ma czasu na oswojenie się z nimi. Zaczynam wymiękać... W dniu startów mój stres osiąga apogeum i co tu dużo mówić - puszczają mi nerwy.

Jak widać, nie było różowo. Mimo to Olka z Oposem zaliczyła wszystkie ćwiczenia, za co należą się Jej ogromne gratki, bo na Mistrzostwach Świata to nie lada sztuka. Także Andrzej z Nordem, mimo, że obolałym, zalicza niezły start. Aga z Zahirem też dzielnie walczy, gubią ich jednak znaczniki przyklejone do wykładziny.

Na końcu nasz start. Wchodzę z pesymistycznym nastawieniem, że Mysza przestraszy się owacji. Jednak nic takiego nie następuje. Nie tylko nie przestraszyła się, ale była wręcz nadmiernie nakręcona.

Na pierwszym ćwiczeniu - przywołaniu, najpierw niepewnie się zatrzymała, potem, najwyraźniej uznając, że nie jestem zadowolona, położyła się, wzbudzając tym chichot na widowni. Nie najlepszy początek... Za to kolejne ćwiczenia, kwadrat i aport kierunkowy, zrobiła bardzo ładnie. Chodzenie przy nodze, tak jak przewidywałam, przy tym poziomie stresu z mojej strony, było średnie, na pewno poniżej możliwości Myszy.

Patyczki, no, tu są refleksje po Mistrzostwach, musimy nad nimi popracować. Mysza zrobiła je standardowo, w swoim stylu, jednak to za mało na zawody tej rangi. Do poprawki.

Przeszkoda. I pełne zaskoczenie. Mysza wystartowała przed komendą! Po raz pierwszy w życiu! Pomimo, że usiłowałam ją powstrzymać, jej ciałko, jak na zwolnionym filmie coraz bardziej przeważało w kierunku przeszkody i w pewnym momencie ujrzałam tylko jej ogon nad przeszkodą. Zero, szkoda.

Pozycje. Mysza zrobiła je ładnie, dynamicznie, jednak się podsunęła, małpiszon jeden... Nie zmienia to faktu, że też po Mistrzostwach są do przepracowania, trzeba przykleić łapki, sędziowie tną punkty za każde ich przesunięcie...

Pozycje w marszu ładne, wysoko ocenione. I koniec startu.

Drużynowo zajęliśmy 14 miejsce. Zawdzięczamy to bardzo wyrównanym startom całej drużyny, czego wszystkim bardzo gratuluję, zwłaszcza biorąc pod uwagę okoliczności towarzyszące. Muszę przyznać, że wbrew pozorom najsłabszym ogniwem byłam ja, a dokładniej mówiąc mój stres, który mnie pokonał. Jest nad czym popracować, oj, jest...




5.05

2 0 1 2

Si & Fri



Autor zdjęć: Lidka Jaworowska


WIĘCEJ »


1.05

2 0 1 2

MYSZczu :)






30.04

2 0 1 2

DCDC Chorzów



Ubiegły weekend obfitował w wydarzenia! AKI Linki udzielały się w różnych dyscyplinach sportów.
Lomo ze Sławkiem w sobotę wystartowała na DCDC - Chorzów w konkurencji pro toss&fetch. Z relacji Natalii, była super dzielna, co potwierdza wynik ;-) ostatecznie zajęła 14 miejsce na 51 teamów. Tylko troszkę zabrakło do kwalifikacji na warszawskie finały. Jesteśmy bardzo dumne! Gratulujemy! :))




29.04

2 0 1 2

Treningowe zawody agility



W niedzielę Lidka z Myszką&Sigmą oraz Asia z Rico biegali na zawodach agility w Powsinie. Na razie wiemy, że wszyscy ładnie się spisali ;-), więcej wkrótce, tymczasem kilka świetnych zdjęć autorstwa Natalii Śliwińskiej.





28.04

2 0 1 2

MP BC!



Dziś Aga z Myszką wystartowały w Mistrzostwach Polski Obedience Border Collie w klasie 3, zdobywając 310 /320 punktów, ocenę doskonałą, lokatę 1 i tytuł Mistrza Polski Obedience Border Collie kl.3!

FILMIK z występu





22.04

2 0 1 2

AKI Line M'LOMO



Fenomenalne wodne zdjęcia Lomisi autorstwa Alicji Zmysłowskiej (FB fanpage) i Marty Wiernej. Dziękujemy!


więcej w galerii Lomo»



oraz piękny portret Devi dzięki Oli Baran! ;)




19.04

2 0 1 2

Nowa szata graficzna strony!



Strona jeszcze w trakcie przebudowy - uzupełniania, mogą pojawić się drobne błędy, prosimy o cierpliwość, lada chwila całość będzie odświeżona. :-)




18.04

2 0 1 2


W zaprzyjaźnionej hodowli trwają zapisy na szczeniaczki. Oczekiwane są kochające, aktywne domki! :)





14-15.04

2 0 1 2

Zawody Obedience w Powsinie


W weekend na zawodach w Powsinie startowało pięć AKI Linków! ;-)


Na pierwszy ogień poszły Kamila z Megi, niestety miały pecha - akurat podczas ich startu padał deszcz. Zimno, mokro, wiatr - toż to nie pogoda dla szlachetnego kundla! Megi zrobiła wszystko, ale zdecydowanie nie był to występ na miarę możliwości tej pary. Uzyskały w klasie "1" 171,5 pkt, 11 lokatę i ocenę dobrą.


Zdecydowanie lepiej poszło Adze z Myszką, wygrały klasę 3, z kolejną oceną doskonałą, dodatkowo spełniając warunki wymagane do przyznania Championatu Polski Obedience!


Tego dnia odbył się również Meeting JuniorObi organizowany przez nasz klub DOG Line.
W kategorii junior młodszy Diance towarzyszyła AKI Line M'SIGMA, dziewczyny zdobyły 1 lokatę, ocena doskonala - 96,25pkt. Zaś w kategorii junior startowała Asia Siwak z AKI Line M'RICO, plasując się na drugiej lokacie, z oceną doskonałą i 86,75pkt.


W niedzielę w klasie "0" zadebiutował AKI Line M'NEVER ze swoim przewodnikiem Alanem. Zajęli lokatę pierwszą zdobywając 95,5 pkt. Gratulujemy!!!




04.04

2 0 1 2

Wesołych Świąt!






29.03

2 0 1 2

Diagnoza Guzika



Po wielu konsultacjach przyczyna problemów z kolanami u Guzika została zdiagnozowana. Wina leży po stronie wadliwej, podwójnej trzeszczki Vesala, która u Guzika dodatkowo urosła. Wg dr Atamaniuka, który rozpoznał przyczynę dolegliwości, podwójna trzeszczka, choć jest wadliwa, na ogół nie wywołuje dolegliwści i łatwo może być przeoczona. Jednak ponieważ występuje w kilku liniach, można przypuszczać, że wada jest przekazywana genetycznie, choć nie jest to, jak do tej pory, potwierdzone badaniami naukowymi.


W związku z wykryciem wady u Guzika badaniom w tym kierunku zostanie poddany cały miot oraz matka.




17.03

2 0 1 2

Pierwsze kroki obi by Lomo :)





Natalia nie zamierzała trenować obi. Lomo miała być psem frisbowo-agilitowym.
Ale na jej szczęście/nieszczęście kilka razy się spotkałyśmy. Pierwsze zetknięcia z obi, pierwsze wskazówki i ćwiczenia i pierwsze... efekty! I jak tu się nie cieszyć? Nati, GRATKI! :)







26.02

2 0 1 2

Spotkanie w Świerklańcu :)




...a niedzielę postanowiliśmy spędzić na spotkaniu AKI Linkowym, które bardzo szybko przerodziło się w mini warsztaty obedience! Dla mnie super doświadczenie, było tak miło, że nawet nie zmarzłam, czego chyba nie można powiedzieć o pozostałych - im pozostało ratowanie się spacerami i frisbowaniem :)

Magdzie z Marcinem, Patrycji, Poli, Kamili (no i mnie!) tak się podobało, że nieśmiało zaczynamy myśleć o cyklicznych powtórkach. Obi uzależnia? :)

Zapraszamy do fotorelacji! »




25.02

2 0 1 2

Wyprawa do Smolenia :)







Ostatni weekend lutego upłynął pod znakiem wizyty na Śląsku. W sobotę wybraliśmy się na Jurę...



Zapraszamy do fotorelacji! »







01.02

2 0 1 2

Kłopoty ortopedyczne Guzika :((



Bardzo niepomyślne wieści od Guzika... W obu stawach biodrowych jest zdiagnozowana dysplazja, radiologicznie pomiędzy B a C, niestety w badaniu ortopedycznym wygląda to na bardziej zaawansowane. Dodatkowo wystąpił obustronny niedorozwój trzeszczek. Także w stawach kolanowych, też obustronnie stwierdzono zmiany - w miejscu gdzie powinna się znajdować rzepka, dodatkowo znajdują się obustronnie liczne wyrośla kostne, których być nie powinno. Łokcie nie są jeszcze zdiagnozowane.

Nie wiadomo, czy kłopoty Guzika wynikają z genetyki, czy są wynikiem zakłócenia rozwoju kośćca przez podanie dużych ilości antybiotyków i narkoz w bardzo młodym wieku (po wypadku zwichnięcia żuchwy w wieku 8 tygodni). Być może te dwa problemy się skumulowały. Jednakże ponieważ genetyki nie można wykluczyć, uważam, że należy przyjąć, że ma w tym swój udział...

Na chwilę obecną zarówno właściciele Guzika jak i ja, całą swoją uwagę poświęcamy zapewnieniu psikowi jak najwyższego komfortu życia.




28.01

2 0 1 2

Dogtrekking Siedlec



Guzik swoją dogtrekkingową karierę rozpoczął od sukcesu!


Podczas swojego pierwszego startu przeciągnął Magdę przez zaspy i zawiane śniegiem ścieżki, dzięki czemu w efekcie wygrali kategorię rodzinną obejmując prowadzenie w klasyfikacji łącznej tej edycji! GRATULUJEMY!!!



ARCHIWUM NOWOŚCI: 2012 / 2011 / 2010









Aga Żabińska / Warszawa

tel.: +48 533 635 769

e-mail: akiline.akiline@gmail.com

stat4u
© AKI Line
Wszelkie prawa zastrzeżone!

Webdesign: KamilaBuryn.pl